Przedstawiamy nowych piłkarzy BKS Stal

TEKST
20 marca 2013 , 14:59
Przedstawiamy nowych piłkarzy BKS Stal

Dziś kilka słów o drugim z nabytków bialskiej Stali - Sewerynie Capucie.

Seweryn Caputa to 20-letni pomocnik, który przyszedł do BKS Stal z GLKS Sokół Buczkowice. - Podczas swojej przygody z piłką grałem już na kilku pozycjach: lewej pomocy, ataku a nawet lewej obronie - mówi Seweryn, który jest zawodnikiem uniwersalnym. W BKS będzie jednak odpowiedzialny za akcje ofensywne z lewej strony boiska i precyzyjne wrzutki w pole karne. Dla pomocnika, który do tej pory występował w bielskiej A-klasie, gra w trzecioligowym klubie to spory awans. - Oczywiście są różnice. Po pierwsze trenujemy codziennie, a nie dwa razy w tygodniu. W BKS jest zdecydowanie większe zaangażowanie w treningi. Jest odnowa biologiczna itd. nie obawiam się jednak, że nie wytrzymam tak dużej dawki treningów, bo w poprzednich klubach, gry mi treningó brakował sam biegałem dla lepszej kondycji - mówi 20-latek. Propozycję gry w bialskiej Stali złożył Capucie Piotr Czak. - Trener Czak zadzwonił do mnie, żebym przyjechał i pokazał, co potrafię. Zagrałem w sparingu wewnętrzym i na tyle się spodobałem, że zostałem. Jestem z zespołem od połowy stycznia i bardzo mi się tutaj podoba. Atmosfera w szatni jest fajna, więc nie ma na co narzekać - uśmiecha się Seweryn, który swoją przygodę z piłką zaczął dopiero w gimnazjum. - Chodziłem do gimnazjum sportowego. Mój nauczyciel wf zaproponował mi, bym spróbował sił w klubie. Miałem 13 lat i tak to się zaczęło. Wcześniej nie myślałem o tym, żeby grać w prawdziwym klubie - mówi nowy pomocnik BKS. Teraz, gdy sam awansował o trzy klasy rozgrywkowe ( z A-klasy do III ligi), chce sięgnąć jeszcze wyżej. - Gramy o awans do II ligi. Chcemy wygrywać wszystkie mecze. Mam nadzieję, że sam swoimi umiejętnościami w tym pomogę - uśmiecha się 20-letni pomocnik.